1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.
  2. Rejestracja na forum zamknięta, dostęp tylko przez zaproszenia. Gdzie znajdę zaproszenia?

  3. Zamknij zawiadomienie

23 lata w "śpiączce"; cały czas był świadomy

Temat na forum 'Nowinki' rozpoczęty przez dankam, Listopad 25, 2009.

  1. dankam

    dankam Spamer-Man^^
    Konsul

    Dołączył:
    Maj 5, 2005
    Posty:
    1451
    Polubienia:
    1
    23 lata w "śpiączce"; cały czas był świadomy

    46-latek, który według lekarzy przez 23 lata był w śpiączce, przez cały ten czas był w pełni świadomy. Po wypadku samochodowym Rom Houben był całkowicie sparaliżowany i nie potrafił porozumieć się z lekarzami, żeby dać im znać, że słyszy każde ich słowo - donosi "Daily Mail".
    Zanim lekarze ostatecznie uznali, że pacjent jest zupełnie nieświadomy, przeprowadzili serię badań przy użyciu wielu różnych technik diagnozowania śpiączki. Byli pewni, że pacjent jest w stanie wegetatywnym. "Krzyczałem, ale nikt nie mógł mnie usłyszeć" – mówi Houben.

    Trzy lata temu, dzięki użyciu do badań nowej technologii, udało się ustalić, że mózg mężczyzny pracuje prawie normalnie. Tę chwilę pacjent określa jako swoje drugie narodziny. Od tej pory porozumiewa się z otoczeniem za pomocą komputera.

    "Przez cały ten czas dosłownie śniłem o lepszym życiu. Frustracja to zbyt słabe słowo na opisanie tego, co czułem". Teraz 46-latek za pomocą ekranu zawieszonego nad jego szpitalnym łóżkiem może czytać książki. "Chcę rozmawiać z przyjaciółmi, używając komputera i cieszyć się życiem, skoro już wiadomo, że nie jestem martwy" - mówi Houben.

    Zdaniem dr Stevena Laureysa, który zajął się przypadkiem Houbena, wielu pacjentów na całym świecie może być w podobnym stanie jak Rom. Dzięki rozwojowi medycy światło dzienne mogą ujrzeć kolejne przypadki osób błędnie zdiagnozowanych.

    Według lekarza tylko Niemczech co roku około 100 tys. osób doznaje poważnych urazów mózgu. W śpiączkę, na dłużej niż trzy tygodnie, zapada około 20 tys. z nich. Część umiera, cześć wraca do zdrowia, ale ok. 3-5 tys. osób pozostaje w stanie wegetatywnym do końca życia.

    Zwolennicy eutanazji i tzw. "asystowanych samobójstw" uważają, że osoby w stanie wegetatywnym powinny mieć prawo do przerwania uporczywej terapii ze względu na ich poniżajacy stan. Jednak przypadek Houbena, dowodzi, że ocena stanu pacjenta przez lekarzy nie zawsze zgadza się z rzeczywistością.

    żródło : http://wiadomosci.onet.pl/2082890,12,23_lata_w_spiaczce_caly_czas_byl_swiadomy,item.html

    Jak to usłyszałem w radiu byłem w szoku co o tym sądzicie dla mnie jest to podobny przypadek do filmu Przebudzenie"Awake"​
     
  2. Ares

    Ares IRCManiak
    IRCManiak Programista Pułkownik Dark Team

    Dołączył:
    Listopad 10, 2006
    Posty:
    10529
    Polubienia:
    29
    Gdzieś czytałem że podobno koło 50% osób w śpiączce jest świadoma



    aaa juz wiem.. na billboardzie :p

    [​IMG]
     
Wczytywanie...