1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.
  2. Rejestracja na forum zamknięta, dostęp tylko przez zaproszenia. Gdzie znajdę zaproszenia?

  3. Zamknij zawiadomienie

Hiszpania chce blokować serwisy p2p

Temat na forum 'Nowinki' rozpoczęty przez maraski, Grudzień 7, 2009.

  1. maraski

    maraski Semper Fidelis-U.S.M.C
    Konsul

    Dołączył:
    Wrzesień 5, 2009
    Posty:
    1656
    Polubienia:
    2129
    Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że chce to robić bez udziału wymiaru sprawiedliwości. Starcie z Komisją Europejską wydaje się nieuniknione.
    Trwające od dłuższego czasu negocjacje pomiędzy przemysłem rozrywkowym a dostawcami internetu w kwestii zwalczania zjawiska nielegalnego dzielenia się plikami nie przyniosły spodziewanych efektów. W wyniku powstałego impasu głos w tej sprawie zabrała minister kultury Hiszpanii - Ángeles González-Sinde. Przedstawiła ona projekt odpowiedniej ustawy, której celem jest nie tyle walka z osobami, które chronionymi plikami się dzielą, ile z serwisami internetowymi, które to umożliwiają. Projekt ma polityczne poparcie premiera Zapatero - podaje serwis TorrentFreak.

    Do istniejącej już ustawy zawierającej możliwość ograniczenia dostępu do internetu dodany zostanie kolejny powód - ochrony praw wynikających z własności intelektualnej. Specjalnie powołana rządowa agenda ma otrzymywać informacje o internautach, którzy dzielą się plikami chronionymi prawem autorskim. Informacje te nie mają być jednak wykorzystywane do odłączania konkretnych osób od internetu, a do identyfikowania stron internetowych, które umożliwiają wymianę.



    Minister kultury zapowiedziała, że zgromadzone w ten sposób informacje posłużą do blokowania tego typu stron internetowych. Co jednak wzbudziło największe kontrowersje to propozycja, by nie musiał o tym decydować sąd. Przeciwnicy tego rozwiązania podnoszą, że jakiekolwiek ograniczenie wolności i praw obywatelskich powinno następować jedynie w wyniku prawomocnego orzeczenia sądu.



    EUobserver.com informował dwa tygodnie temu, że komisarz Viviane Reding ostrzegła Hiszpanię przed wprowadzeniem tego typu rozwiązań prawnych. Jeśli Hiszpania zacznie odłączać dostęp do internetu bez odpowiedniej procedury przed sądem, na pewno narazi się na konflikt z Komisją Europejską - dodała komisarz.
     
Wczytywanie...