1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.
  2. Rejestracja na forum zamknięta, dostęp tylko przez zaproszenia. Gdzie znajdę zaproszenia?

  3. Zamknij zawiadomienie

Dostawcy internetu odpowiedzą za piractwo?

Temat na forum 'Nowinki' rozpoczęty przez maraski, Luty 24, 2010.

  1. maraski

    maraski Semper Fidelis-U.S.M.C
    Konsul

    Dołączył:
    Wrzesień 5, 2009
    Posty:
    1652
    Polubienia:
    2117
    Możliwe, że zgodnie z nowymi przepisami prawnymi to dostawcy internetu będą odpowiedzialni za naruszanie praw autorskich.
    Już niemal dwa lata w ramach tzw. porozumienia ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement), w którym udział biorą przedstawiciele 10 państw, trwają rozmowy na temat naruszania praw autorskich. Finałem negocjacji ma być wejście w życie nowych przepisów prawnych oraz środków technicznych, które mają zapobiec naruszaniu praw autorskich w sieci.
    Rozmowy ACTA objęte są wprawdzie tajemnicą i do wiadomości publicznej nie są podawane informacje na ich temat. Jednak ostatnio IDG News Service dotarł do najnowszej wersji projektu dotyczącego internetu.
    Wynika z niego, że dostawcy usług internetowych ISP będą ponosić odpowiedzialność za dopuszczenie do nielegalnej wymiany plików. Propozycja ACTA zakłada cywilnoprawną odpowiedzialność operatorów za nielegalne udostępnianie lub ściąganie prawnie chronionych treści w ich sieciach.
    Aby mogli oni uniknąć procesów o odszkodowania, wytaczanych przez właścicieli naruszonych dóbr, będą musieli udowodnić, że podjęli wszystkie niezbędne działania, aby nie dopuścić do łamania praw autorskich.
    Takie rozwiązanie funkcjonuje od ubiegłego roku we Francji. Prawo to określane jest mianem "Three Strikes" (trzy uderzenia). Operator najpierw zobowiązany jest do przesłania dwóch ostrzeżeń internaucie, łamiącemu prawo, a następnie odcina go od sieci.
    Obowiązujące obecnie w UE prawo wyklucza odpowiedzialność ISP za treści zawarte w przesyłanych w jego sieci wiadomościach i plikach. Jednak przedstawiciele Komisji Europejskiej, biorący udział w rozmowach ACTA, twierdzą, że projekt nowych regulacji prawnych nie jest sprzeczny z prawem unijnym.


    Źródło: networld.pl 23 lutego 2010
     
  2. mila1094

    mila1094 Major
    Konsul - Pretor Major

    Dołączył:
    Czerwiec 14, 2008
    Posty:
    3198
    Polubienia:
    25
    Tak, tak już sobie wyobrażam jak tepsa będzie płacić za internautów(nie realne)

    edit Ludzie zajmijcie się tradycyjnymi włamaniami,kradzieżami,morderstwami itp a nie, że policja ma nakaz po ip nas namierzają i cali happy, że zwalczyli przestępczość :lol:
     
    #2 mila1094, Luty 24, 2010
    Ostatnia edycja: Luty 24, 2010
  3. janusz25

    janusz25 Start SMS
    Start

    Dołączył:
    Wrzesień 12, 2006
    Posty:
    109
    Polubienia:
    9
    Ja natomiast zastanawiam się, czy takie prawo/ustawa jest ogólnie zgodne z przyjętymi prawami człowieka.


    Na podstawie tego, to dostawca internetu ma mieć prawo do szczegółowego monitorowania generowanego przeze mnie przesyłu danych?? Prywatna korespondencja, prywatność itd. Bo w jaki inny sposób może on wykryć, że nielegalnie pobieram/rozpowszechniam pliki?? (pomijam sieci p2p).

    Czyli mój ISP będzie miał prawo zaglądnąć do wszystkich moich danych wysyłanych/odbieranych przez internet tak??


    Moim zdaniem to się nie przyjmie, władze idą w złym kierunku. Przynajmniej jeśli chodzi o Polskę, bo my tak czy inaczej odstajemy od ogółu UE.
     
  4. MojeGBA

    MojeGBA Konsul - Pretor
    Konsul - Pretor

    Dołączył:
    Maj 10, 2008
    Posty:
    929
    Polubienia:
    0
    Niestety, Polska jest członkiem Unii Europejskiej...
    ... więc wygląda na to, że niedługo odejdziemy z Unii, bo w Polsce takie prawo obowiązywać nie będzie. Daje rok- góra 2 od wprowadzenia. Ilość osób odciętych od sieci będzie na tyle duża, że sami dostawcy będą liczyć straty w milionach? milardach? złotych albo Euro.
    Do tego dojdą niezadowoleni odłączeni od internetu...

    Czasami zastanawiam się kogo reprezentują władze... obywateli? A może firmy i pieniądze?

    Oczywiście, czekamy na dokładniejsze informacje na temat projektu bo słyszałem o dwóch możliwościach wykrywania rzekomych piratów:
    - opartych na logach z p2p / ewentualnie serwisów hostingowych
    - opartych na zużytym transferze - to raczej mało prawdopodobne.

    Co do p2m, to będzie mało prawdopodobne, bo wymagałoby gruntownej zmiany przepisów w obrębie ochrony prywatnej korespondencji.

    Miejmy nadzieję, że to jednak szum-straszak ;)
     
  5. analog

    analog Pretor
    Konsul - Pretor Podporucznik Regeneration Team

    Dołączył:
    Luty 17, 2007
    Posty:
    1939
    Polubienia:
    0
    Jakby w Polsce wprowadzili takie prawo to przez dwa lata by zmniejszyła się procent piractwa, większość piratów w Polsce to są ludzie co wchodzą na jakąś stronę i ściągają z RS lub torrenta i bardzo nie wiedzą na czym to dokładnie polega. Ale wracając do tematu to jak u mnie w mieście policja zrobiła kilka nalotów na osiedla i złapała dosyć dużo osób to ludzie przestali ściągać na krótki okras. Więc na sto procent gdy wprowadzą te prawo zrobią kilka naście procesów bardzo dobrze opisanych w prasie i telewizji przez co ludzie zaczną się bać. Po dwóch latach jeżeli u kogoś znajdą piraty to będzie normalny proces i tak zniknie ten problem z naszego kraju. Ale zacznijmy od tego że prawo w takim kształcie jak jest teraz opisywane nie wejdzie w życie z powodu prostego, był to drugi gwoźdź do trumny EU. Ludzie zaczęli by postrzegać parlament jako przejaw globalizacji w którym liczy się interes korporacji albo jakiejś GTW.
     
Wczytywanie...