1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.
  2. Rejestracja na forum zamknięta, dostęp tylko przez zaproszenia. Gdzie znajdę zaproszenia?

Polski zespół w F1 – plany czy marzenia?

Temat na forum 'Nowinki' rozpoczęty przez maniekok03, Marzec 24, 2010.

  1. maniekok03

    maniekok03 Pasożyt

    Dołączył:
    Sierpień 29, 2009
    Posty:
    9
    Polubienia:
    1
    [​IMG]Odkąd tylko Robert Kubica otworzył Polsce drogę do Formuły 1 i pokazał, że również nasz kraj może być zauważony gdzieś na mapie królowej sportów motorowych, trwają coraz to nowsze spekulacje. Kiedy pierwsze GP Polski? Jaki pierwszy polski zespół? Firma FoodCare, która jest sponsorem Renault, ma jednak bardzo odważne i dalekosiężne plany.


    No właśnie, warto od razu zastanowić się nad tym – plany czy marzenia?

    FoodCare, producent napoju energetycznego Tiger, wprowadza na rynek nowy produkt, N-Gine. Mało która firma może pozwolić sobie na taki “debiut” na rynku. Polacy podpisali umowę sponsorską z Renault i logo marki N-Gine widnieje teraz na czapce, kombinezonie oraz na butelce, z której popija Kubica.

    Prezes FoodCare w jednym z wywiadów zdradził jednak nowe plany firmy.

    Chcielibyśmy mieć swój zespół w F1, żeby o N-Gine mówiło się bardzo dużo i bardzo głośno, a już absolutnym marzeniem byłoby, żeby w tym zespole startował Robert Kubica.
    No właśnie, to chyba niestety tylko marzenia, którym daleko do rzeczywistości. Jak wiemy, producent innego napoju energetycznego, Red Bull, ma aż dwa teamy w F1. Teoretycznie więc – dlaczego nie?

    Oczywiście trzymamy kciuki i liczymy na to, że napój N-Gine doskonale sprzeda się na rynkach europejskich. No właśnie, widział to ktoś kiedyś w sklepie?
    .źródło: Formula1.pl
     
Wczytywanie...