1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.
  2. Rejestracja na forum zamknięta, dostęp tylko przez zaproszenia. Gdzie znajdę zaproszenia?

Sokowirówka czy wyciskarka ?

Temat na forum 'RTV/AGD' rozpoczęty przez Finusiek, Czerwiec 11, 2015.

  1. Finusiek

    Finusiek Odwrócony

    Dołączył:
    Czerwiec 4, 2015
    Posty:
    10
    Polubienia:
    0
    Zastanawiam się nad zakupem sokowirówki albo wyciskarki.
    W tej drugiej opcji jest to wybór o wiele droższy i ciężej jest mi podjąć decyzję.
    Sokowirówki natomiast można dostać wszędzie, lecz robiony z nich sok jest o wiele gorzej zrobiony.
    Według was lepiej by było wydać więcej i mieć pewność co do jakości.
    A może wybrać sokowirówkę ?
     
  2. Bonifacy.

    Bonifacy. Super flying CAT
    Członek Załogi Super Moderator

    Dołączył:
    Marzec 16, 2012
    Posty:
    30693
    Polubienia:
    2004
    Ja ze swoich doświadczen nie mogę stwierdzić że jakość soku jest gorsza -o ile już to sokowirówki zostawiają sporo soku w resztkach owoców, do tego się im zdarza przerzucić drobiny do soku. Sok świeżo odwirowany czy wyciśnięty będzie zawierał podobny skład. Różnice są niewielkie i raczej bardziej pod chwyty marketingowe niż pod wartości zdrowotne. oczywiście mam dobrego znajomego sadownika i on na wyciskarkach (i to powiedział bym przemysłowych pracuje) ale dla niego trochę soku zostawionego w odpadzie to strata w portfelu, poza tym przerzucone drobiny po paru dniach by zrobiły nieapetyczną zawiesinę - w świeżo odwirowanym soku to nie przeszkadza.

    Moim zdaniem
    Jesli stać cię na wyciskarkę to będzie lepiej się sprawowała, ale jeśli masz na celu odwirowywanie sobie soku aby na świeżo się napić i strata soku rzędu 1 pomarańczy na 10 co zostanie ci pozostałościach cie nie straszy to sokowirówka wystarczy.
     
  3. Zodiac

    Zodiac Sponsor

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2009
    Posty:
    578
    Polubienia:
    44
    Jestem mocno zaskoczony opinia naszego Kota ;)
    Mam sokowirówkę, siostra wyciskarkę. Osobiście uważam że różnica jest powalająca. Zarówno smak i konsystencja soku jest zdecydowanie na plus dla wyciskarki (a to ja się upierałem przed zakupem, że sokowirówka jest lepsza).
    Dla mojej siostry druga najwieksza zaleta to cisza. Ma małe dzieci a jak rusza sezon i szykuje soki zarówno do pasteryzowania i także na sprzedaż, siedzą niekiedy przy tym 18 godzin na dobe. Nie wyobrażam sobie sokowirówki w tej roli :)
    A już najbardziej zaskoczyło mnie że sokowirówka pozostawia sok w resztkach. Moja zostawia dosłownie suche wióry. Być może to kwestia mocy i sita? Widziałem sokowirówki 300W które w testach miały problem z marchewką a zbyt małe oka w sicie powodowały straty w ilości soku. Moja ma 1500W a sito jest niezwykle dobrze dobrane. Soku jest dużo i bardzo klarowny..nawet za bardzo. Wolę ten mętny i zawiesisty z wyciskarki.
    Na pewno zaletą sokowirówki jest szybkośc ale tylko w robieniu soku bo juz jej czyszczenie nie do końca :) No i zużycie energii jest także na plus dla sokowirówki.
    Jeżeli jesteś smakoszem = wyciskarka
    Estetą = sokowirówka
    Zwolennikiem ciszy = wyciskarka
    Oszczędnym = sokowirówka
    Masz dietę = sokowirówka (zawiesiste soki przecierowe nie sprzyjają odchudzaniu).
     
  4. Bonifacy.

    Bonifacy. Super flying CAT
    Członek Załogi Super Moderator

    Dołączył:
    Marzec 16, 2012
    Posty:
    30693
    Polubienia:
    2004

    zgodzę się z tobą tylko lekko się nie zrozumieliśmy.

    Nie wiem jak inne sokowirówki u mnie czasem potrafi drobinę owocu przerzucić nad sitem (czy gdzies przy uszczelnieniu) w wiciskarce jest to zawiesina a nie kawałek owocu.

    Co do ilości wciskanego i pozostawianiu w wytłokach soku to nie moje doświadczenia a wg badań jakiegoś tam instytutu, prasy mają większa skuteczność.

    Co do szybkości to kwestia wielkości - na tej prasie co tłucze znajomy ze swoją sokowirówką to tak jak dziecko w plastikowy samochodziku przy pełnowymiarowym aucie.

    Smak, to rzecz gustu, ja owoce zjadam w każdej postaci i w każdej mi smakują - od surowych przez blendowane i soki odwirowywane (lub jak dostanę od znajomego wyciskane) i tak jak blendowane są smaczne tak samo i wyciskane - różnią się smakiem ale czy któreś są gorsze ?

    Kwestia składu chemicznego i witamin, tu raczej w świeżym soku nie ma raczej dużo różnic -> mogę się mylić, ale wiem że od gęstości i temperatury różni się okres degradacji witamin - i tu owa gęstość po pewnym czasie może mieć jakieś działanie.

    Co do odchudzania - nie mylmy pojęć dieta i głodówka - zależy co się robi i co innego się je ale ja sam po sobie wiem (zrzuciłem 40kg) że jeść trzeba wszystko (zarówno tłuszcze, białka węglowodany, widaminy i związki mineralne) i regularnie tylko w odpowiednich ilościach i odpowiednio do wykonywanej przez siebie aktywności.
     
  5. Zodiac

    Zodiac Sponsor

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2009
    Posty:
    578
    Polubienia:
    44
    A być może za szybko przeczytałem :)
    Ale co do wagi to jednak znam to z autopsji.
    To że rzuciłem palenie to jedno ale nawet lekarka potwierdziła że zawiesiste soki owocowe czyli tzw. przecierowe, bardzo podbijają bilans cukrów a w połaczeniu ze standardowym odżywianiem dało to w efekcie wzrost wagi o 10kg :D
    Wiadomo..genetyczne tendencje maja tu ogromne znaczenie ale u mnie są one wyjątkowo złośliwe ;)
     
  6. Bonifacy.

    Bonifacy. Super flying CAT
    Członek Załogi Super Moderator

    Dołączył:
    Marzec 16, 2012
    Posty:
    30693
    Polubienia:
    2004
    trochę zboczymy z tematów, sam ograniczyłem weglowodany ale jak intensywny wysiłek mam lub długotrwały (biegam, jeżdzę rowerem) to owoców sobie nie żałuję, po pierwsze nawadniają, po drugie węglowodany są wtedy potrzebne. Jak nie jestem aktywny - wiadomo z umiarem.
     
  7. Finusiek

    Finusiek Odwrócony

    Dołączył:
    Czerwiec 4, 2015
    Posty:
    10
    Polubienia:
    0
    Radzę wam pamiętać, że nie tylko sposoby żywienia są bardzo ważne. Ale także sposób życia, więcej stresu to więcej kalorii. Im bardziej człowiek jest zestresowany tym więcej je, lecz nie ma tu takiej złotej zasady co do tego. pomimo tego stres nie pomaga przy rozluźnianiu, jesteśmy ciągle zdenerwowaniu przez co też nie mamy (nazwę to sobie) "gospodarki wewnętrznej". Temat jak temat soki = zdrowie = sposób odżywiania = nawyki = wyuczone spożywanie z domu = czego się w życiu nauczyliśmy.

    Ale jak przeczytałem wasze komentarze to doszedłem do wniosku, że wyciskarka to dobra inwestycja. Tam czegoś na sprzedaż robić nie będę, tylko tak aby się napić.
    Te wasze sokowirówki naprawdę są tak głośne ? Czy tylko to wyolbrzymiacie.
     
  8. Bonifacy.

    Bonifacy. Super flying CAT
    Członek Załogi Super Moderator

    Dołączył:
    Marzec 16, 2012
    Posty:
    30693
    Polubienia:
    2004
    Moje jest stosunkowo cicha (tzn jak startuje jest taki dość głosnawy wydzwięk - ale nie uciążliwy - jak się rozkręci to pszczółka i jak dostanie sporo nie za wilgotnego owocu to troche ją słychać) ale ogólnie nic drażniącego. W porównaniu do blendera który potrafi rabanu narobić to sokowirówka jest cicha.
     
  9. Zodiac

    Zodiac Sponsor

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2009
    Posty:
    578
    Polubienia:
    44
    Moja też jest cichsza niż blender ale niewiele. Zapewne składa się na to fakt że wybrałem model o wysokiej mocy i metalowej obudowie. Metalowe są wytrzymalsze ale i gorzej wygluszone. Wiruje głównie marchew i buraki więc twarde warzywa też wzmagaja hałas, przy jabłkach praktycznie nie ma tego efektu.

    Wysłane z mojego D6603
     
  10. Finusiek

    Finusiek Odwrócony

    Dołączył:
    Czerwiec 4, 2015
    Posty:
    10
    Polubienia:
    0
    Na jednym forum ktoś pisał, że z metalowych części czuć posmak metalu. To prawda ?
    Martwi mnie troszeczkę taka opcja, szczerze powiedziawszy.
     
  11. Zodiac

    Zodiac Sponsor

    Dołączył:
    Wrzesień 11, 2009
    Posty:
    578
    Polubienia:
    44
    Hmmm? Nie odczuwam takowego. I de facto pierwszy raz spotykam się z taką opinia.

    Wysłane z mojego D6603
     
  12. Bonifacy.

    Bonifacy. Super flying CAT
    Członek Załogi Super Moderator

    Dołączył:
    Marzec 16, 2012
    Posty:
    30693
    Polubienia:
    2004
    raczej inox nie puszcza "smaku", z kiepskiej jakości tworzywem może bym się zgadzał - szef kiedyś kupił po taniości dla pracowników czajnik do firmy - nie dało się na stołówce wysiedzieć.
     
  13. Finusiek

    Finusiek Odwrócony

    Dołączył:
    Czerwiec 4, 2015
    Posty:
    10
    Polubienia:
    0
    Ciotka kupiła kilka naście lat temu blender ( około 8 . . . lat temu ), kiedy coś robiła w nim to miało posmak metalu.

    - - - - - - - - - -

    Taki dobry, może chciał abyście szybciej z przerwy wracali :D
     
  14. Finusiek

    Finusiek Odwrócony

    Dołączył:
    Czerwiec 4, 2015
    Posty:
    10
    Polubienia:
    0
    Kilka modeli mi się spodobało





    [h=1]Hurom Foham IJ-5000[​IMG][/h]




    [h=1]Hurom HU-400 Srebrna[​IMG][/h]



    [h=1]HUROM GD-WWC04 [​IMG][/h]


    Zastanawiam się tylko czy wyciskarka pozioma nie zajmie zadurzo miejsca.
     
  15. Finusiek

    Finusiek Odwrócony

    Dołączył:
    Czerwiec 4, 2015
    Posty:
    10
    Polubienia:
    0
    Doszedłem do wniosku, że zwykła pionowa to dobry wybór. Z tego co się dowiedziałem są dodatkowo w jakieś generacje, które różnią się obrotami.
    W drugiej generacji wałek został inaczej skonstruowany, jak to opisał producent chciał zwiększyć ilość soku wyciskanego z owoców :)
    Prędkość silnika też została zmieniona tylko nie wiem czemu został zmniejszona z tego co widzę to do 40 obrotów na minutę.
    W porównaniu do drugiej generacji gdzie wynosiła ona 80 obrotów na minutę to spadek prędkości o połowę.
    Nie mam pojęcia jak to opisać ale w drugiej generacji producent zastosował manetkę do regulacji ciśnienia wewnątrz urządzenia.
    Chyba dzięki temu można zrobić taki prawdziwy sok pomidorowy, gęsty i smaczny. A nie rozwodniony, nie wiem czy rodzaj pomidora nie ma znaczenia ? Chyba ma ?
     
  16. Finusiek

    Finusiek Odwrócony

    Dołączył:
    Czerwiec 4, 2015
    Posty:
    10
    Polubienia:
    0
  17. monument22

    monument22 mgr inż. | Wódz DT | III Suberbohaterowie
    Konsul Generał Tester MH Dark Team

    Dołączył:
    Marzec 23, 2007
    Posty:
    8908
    Polubienia:
    3846
    Ilość obrotów mogła zostać zmniejszona celowo by uzyskać większą moc do twardszych owocow