1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Dowiedz się więcej.
  2. Rejestracja na forum zamknięta, dostęp tylko przez zaproszenia. Gdzie znajdę zaproszenia?

Liczy się Wasze zdanie! [ Potrzebna pomoc ]

Temat na forum 'Talk-Show' rozpoczęty przez my6ka, Listopad 14, 2016.

?

Czy potrzebny jest tłumacz we współczesnym świecie?

  1. tak

    6 głos(y/ów)
    85,7%
  2. nie

    1 głos(y/ów)
    14,3%
  3. nie wiem

    0 głos(y/ów)
    0,0%
  1. my6ka

    my6ka Moderatorka
    Moderator Music Maniacs Goony Team

    Dołączył:
    Wrzesień 21, 2015
    Posty:
    2087
    Polubienia:
    204
    Witajcie,
    Piszę pracę magisterską związaną z tłumaczeniem w języku angielskim
    chciałabym poznać Wasze zdanie na temat pracy tłumacza. Jeśli to nie problem
    chciałabym, abyście odpowiedzieli na parę pytań.
    Najważniejsze jest Wasze zdanie, więc odpowiedzi typu: nie wiem, nie znam
    też są dla mnie cenne.

    Co więcej, chętnie przeczytam dodatkowy komentarz dotyczący Waszych przemyśleń/wyobrażeń
    o zawodzie tłumacza.

    Co prawda, zakres moich interesowań to tłumaczenie angielski/polski ( i na odwrót)
    jednak sam proces tłumaczenia dotyczy wszystkich języków więc chętnie wysłucham Waszego zdania:

    1) Jaka jest rola tłumacza we współczesnym świecie?
    2) Gdzie wg. Ciebie ( w jakiej dziedzinie) tłumacz jest niezastąpiony?
    3) Czy odczuwacie pracę tłumacza w życiu codziennym?
    Czy jego praca jakoś wpływa na Was?
    4) Jak wygląda praca tłumacza ( wg. Ciebie)
    5) Jak myślisz w jaki sposób tłumacz radzi sobie z problemami napotykanymi w swojej pracy?
    6) Jak myślisz z czym może mieć problem podczas tłumaczenia?
    7) Czy mieliście okazję wyłapać błędy tłumacza?
    8) Podajcie nazwiska znanych tłumaczy (polski-angielski głównie) - nie szukajcie w googlach
    śmiało możecie pisać "nie znam żadnego".
    9) Czy jesteś w stanie przedstawić przykład tłumaczeń, w których uważasz, że jedno
    tłumaczenie było lepsze od innego?
     
    #1 my6ka, Listopad 14, 2016
    Ostatnia edycja: Listopad 14, 2016
  2. Fr0g

    Fr0g Podporucznik
    Konsul - Pretor Podporucznik

    Dołączył:
    Maj 24, 2009
    Posty:
    5193
    Polubienia:
    53
    1. Moim zdaniem z każdym kolejnym rokiem rola tłumacza jest co raz mniej ważna. Dzieje się tak, gdyż co raz więcej ludzi, nie tylko młodych uczy się nowych języków, w szczególności języka angielskiego. Uważam jednak, że są pewne aspekty, gdzie rola tłumacza jest niezastąpiona.
    2. Tłumaczenie dokumentów prawnych
    3. Nie korzystam i nie korzystałem jeszcze z usług tłumacza
    4. Tłumacz dostaje dokument, tekst, cokolwiek. Siada przy biurku i tłumaczy zdanie po zdaniu. Czasami sięga po słowniki/źródła aby mieć pewność użycia odpowiednich sformułowań zależnych od typu tekstu.
    5. W dzisiejszych czasach bardzo pomocny jest Internet, ale zapewne stary sposób typu słownik nadal jest przydatny.
    6. Ze slangiem lub dobraniem odpowiednich słów aby dokładnie oddać to co autor miał na myśli przy pisaniu tekstu.
    7. Tak, ale to raczej nie był profesjonalny tłumacz. To była jakaś drobnostka na jakiejś stronie internetowej.
    8. Nie potrafię sobie przypomnieć, ale gdzieś z tyły głowy siedzi nazwisko tłumacza 'Władcy Pierścieni'
    9. 'Władca Pierścieni' J.R.R Tolkiena. Pewna tłumaczka potrafiła nawet zmienić imię bohatera z nieznanych mi przyczyn. Na szczęście nie czytałem tej wersji.

    Mam nadzieje, że pomogłem choć troszkę :)
     
    my6ka i Düster lubią to.
  3. my6ka

    my6ka Moderatorka
    Moderator Music Maniacs Goony Team

    Dołączył:
    Wrzesień 21, 2015
    Posty:
    2087
    Polubienia:
    204
    dzięki za odpowiedź :)
    za najbardziej wiarygodne tłumaczenie Władcy Pierścieni uważa się wersję Marii Skibniewskiej ;) polecam
    co do tłumacza WP to pewnie Łoziński .
     
  4. Qwert

    Qwert Moderator Próbny | Wódz MT
    Super Uploader Podpułkownik Mission Team

    Dołączył:
    Sierpień 17, 2007
    Posty:
    6835
    Polubienia:
    7016
    1. Przekład dzieł kultury, tłumaczenia na żywo, tłumaczenia dokumentów
    2. Jak wyżej, przynajmniej jeszcze przez jakiś czas.
    3. Tak - umożliwiają tłumaczenia przysięgłe dokumentów, czy tworzą tłumaczenia dzieł kultury, pozwalając na dostęp do nich.
    4. Większość chyba dorywczo tłumaczy teksty, licytując się ze sobą na cenę zlecenia ;) Najbardziej ustawieni mają swoje biura i licencje, a nawet pracę w międzynarodowych instytucjach. Ale najciekawsza praca jest tych, tłumaczących filmy/seriale/gry i w zależności - książki.
    5. Dokształca się, improwizuje, szuka pomocy u kolegów po fachu
    6. Z technicznym żargonem, oddaniem pełni sensu, wieloznacznościami, spójnością z poprzednimi tłumaczeniami, przekładem poezji...
    7. Cały czas. Zazwyczaj amatorskich tłumaczy, ale zawsze. Główny powód dla którego wolę zazwyczaj oryginały.
    8. Boy-Żeleński, Leśmian (chyba się liczy, jeśli tylko potwierdziłem w wiki?)
    9. Chyba najgłośniejsze ostatnio - Rogue One -> Łotr Jeden (złe) vs np. brak tłumaczenia (lepsze).

    @Fr0g Ja pierwszy raz czytałem w tej wersji i specjalnie mi to nie przeszkadzało, aż do obejrzenia filmów, gdzie wszystko tłumaczyli znowu inaczej (Aragorn zawsze będzie Łazikiem, a nie Obieżyświatem :p )
     
    Düster i my6ka lubią to.
  5. my6ka

    my6ka Moderatorka
    Moderator Music Maniacs Goony Team

    Dołączył:
    Wrzesień 21, 2015
    Posty:
    2087
    Polubienia:
    204
    tak, Leśmian był tłumaczem :) innym znanym tłumaczem był również Barańczak :)
    a z Łazikiem to różnie bywa ;) podejrzewam, że niektórzy mogą się bać tłumaczenia na Łazika ponieważ mogłoby być mylone z opowiadaniem Tolkiena o tym samym tytule ( przynajmniej w języku polskim). Wydaje mi się, że nie byłoby to złe, zważywszy na treść, ale nie mnie o tym decydować :)
     
  6. Kelav

    Kelav Naczelny obibok | II miejsce w konkursie Wojennym
    Moderator Uploader Generał Sport Team Radio Team Music Maniacs Lynda Team Goony Team

    Dołączył:
    Czerwiec 14, 2007
    Posty:
    28014
    Polubienia:
    2361
    odpowiem bez czytania poprzednich komentarzy, by nie zmienić swojego poglądu:
    1) Tłumacze są potrzebni, jednak ich zapotrzebowanie nie jest duże. Wiadomo - wiele tekstów może poradzić sobie bez profesjonalisty, ale sami wiemy jak wyglądają tłumaczenia robione przez google. Mimo, że coraz więcej ludzi zna angielski, to jednak nikomu nie chce się czytać książek w innym języku :p
    2) Tłumacz przysięgły pism/akt sądowych/prokuratorskich/umów obcojęzycznych (sprowadzanie samochodu zza granicy)/książki, w szczególności technicznych lub zawierających specjalistyczne słownictwo.
    3) trudno powiedzieć. Nigdy nie zwracałem uwagi na to co jaką pracę musiał wykonać. Odczułbym, gdyby wszyscy tłumacze zastrajkowali i przez rok nie byłoby napisów do filmów ;)
    4) przed komputerem, czyta sobie oryginalny następnie stara się go jak najdokładniej odwzorować w swoim języku.
    5) pyta się innych tłumaczy, znajomych? Kojarzysz sytuację jak polski wydawca gry South Park: The Fractured but Whole poprosił o pomoc na facebooku w tłumaczeniu tytułu? ;)
    http://www.eurogamer.pl/articles/20...lski-tytul-south-park-the-fractured-but-whole
    6) "Hold the door", czyli zagadki scenarzysty rozwiązanych po x latach :) i by ładnie przetłumaczyć obcojęzyczne dzieła rymowane (choćby Shakespeare'a)
    7) nie pamiętam tytułu filmu... ale scena wyglądała następująco:
    oryginalnie:
    - Do you mind if I open the window
    - No
    polski:
    Czy mogę otworzyć okno?
    - Tak

    może to nie błąd, bo sens jest zachowany, ale te no przetłumaczone na tak brzmi dziwnie :) Nawet wczoraj oglądając Rocky Balboa zauważyłem nie do końca poprawne odwzorowanie słów, ale jak mówiłem wcześniej - sens wypowiedzi został zachowany.
    8) nigdy nie zwracałem na to uwagi kto tłumaczy - także możesz mnie zabić, bo nie kojarzę żadnego nazwiska.
    9) nie do końca rozumiem pytanie, nigdy nie czytałem danej książki tłumaczonej przez kilka osób, więc chyba nie jestem w stanie.

    PS. temat przyklejony, żeby się nie zgubił. ;)
     
    #6 Kelav, Listopad 14, 2016
    Ostatnia edycja: Listopad 14, 2016
  7. my6ka

    my6ka Moderatorka
    Moderator Music Maniacs Goony Team

    Dołączył:
    Wrzesień 21, 2015
    Posty:
    2087
    Polubienia:
    204
    Dziek
    Dziękuję :)
    Co do tłumaczenia "no" na "tak" przyznam, że też mnie to denerwuje :p

    A co do nazwisk tłumaczy to powiem szczerze, że nadal nie mam jakiegoś takiego zainteresowania żeby patrzeć kto przetłumaczyl książkę którą akurat czytam więc spoko :p
     
  8. DeGrek

    DeGrek Kapitan
    Kapitan Dark Team

    Dołączył:
    Lipiec 13, 2006
    Posty:
    943
    Polubienia:
    176
    1. Podobna jak wcześniej tłumaczenie.
    2. Napisze szczerze, że nauka języków mi akurat nie idzie i nigdy nie szła a angielski znam w stopniu minimalnym dlatego ogólnie cieszę się z istnienia tłumaczy. Owszem dzisiaj są automaty coraz lepsze i bardziej wszechstronne ale tłumacz nadal jest niezastąpiony np. przy tłumaczeniu oficjalnych dokumentów czy dokumentacji technicznej gdzie automaty z reguły klękają. Prócz tego tłumaczenie filmów, książek, gier gdzie tłumaczenie ludzkie jeszcze podejrzewam długo będzie wyraźnie doskonalsze od automatycznego co docenią szczególnie osoby u których jak u mnie słabiej ze znajomością języków.
    3. Tak korzystając z efektów ich pracy takich jak wymienione wyżej.
    4. Nie zastanawiałem się nad tym - grunt, że działa.:)
    5-6. Nie wiem.
    7. Bardzo sporadycznie - zbyt słabo znam język i nie jestem nastawiony na szukanie dziury w całym.
    8. Nie znam - tłumacz to taka osobą która wykonuje ważną pracę ale na która jednak pozostaje w cieniu i nie zwraca się na nią uwagi.
    9. Nie.

    Powodzenia w pisaniu pracy.:)
     
  9. my6ka

    my6ka Moderatorka
    Moderator Music Maniacs Goony Team

    Dołączył:
    Wrzesień 21, 2015
    Posty:
    2087
    Polubienia:
    204
    dziękuję za odpowiedzi :)

    to chyba sobie na ścianie powieszę ;) trafne spostrzeżenie :D
     
  10. Yuri

    Yuri Wódz RT
    Moderator Konsul - Pretor Generał Tester MH Regeneration Team Music Maniacs Lynda Team Goony Team

    Dołączył:
    Październik 26, 2005
    Posty:
    13686
    Polubienia:
    456
    1) Tłumaczyć to na co zwykły człowiek jest zbyt leniwy :p Niby każdy uczy się języka obcego jednak mało kto ogląda filmy bez rodzimych napisów, czyta książki w oryginalnym wydaniu. Tłumacz to także medium między dwoma stronami, gdzie jedna np. nie zna w ogóle języka albo zna go zbyt słabo.

    2) Jak wcześniej, strefa kultury - książki filmy itp. Druga sprawa to jak ktoś wspomniał dział ściśle techniczny - tłumaczenie zagadnień inżynieryjnych jak np. instrukcje serwisowe, książki specjalistyczne itp.

    3) Korzystałem z usług tłumacza przysięgłego do przetłumaczenia papierów ze szkoły i uprawnień UDT. Przez jakiś czas u mnie w firmie był tłumacz, bo był mix pracowników polskich i zagranicznych - pomagał słabszym w porozumiewaniu się. Tłumaczył nasze książki serwisowe (bez obrazy ale do dziś wolę wersje angielską :p ).

    4) Hmm pewnie komputer, kawka-herbatka, jakiś słowniczek pod ręka i jazda z tekstem. Tłumacz, którego znam traktuje to jako pracę dorywczą/hobby (studiował za granicą, plus nauka we własnym zakresie + robienie certyfikatów), na co dzień pracuję on w innej branży.

    5) Doświadczenie, - wiadomo, że oprócz języka oficjalnego musi pogłębiać wiedzę ze "slangu". Może szuka pomocy na forach, w specjalistycznych słownikach (z danej dziedziny).

    6) Twórczość artystyczna - książki, wiersze, piosenki - te to pewnie ciężko przetłumaczyć żeby zachować jakikolwiek sens (każdy interpretuje to na swój sposób). Język specjalistyczny/techniczny.

    7) Nie.

    8) Nie znam.

    9) Trochę ironicznie, ale podziwiam tłumaczy od tytułów filmów - nie będę wymieniał bo tego jest multum...a dobra walnę czymś na szybko "War Dogs" = "Rekiny Wojny"
     
  11. Goomis92

    Goomis92 Wódz IG
    Moderator Rekrut Konciarz $ Bogacz Regeneration Team Mission Team Infernal Group

    Dołączył:
    Marzec 22, 2007
    Posty:
    1609
    Polubienia:
    1593
    1) Tłumacz to każda ulotka, tłumacz to każdy film z napisami lub lektorem. Tłumacz to każde opakowanie i każda instrukcja obsługi. Tłumacz to wszystko co Nas otacza.
    2) W dokumentach papierowych jak i tych na szklanym ekranie. W filmach, bajkach. W życiu codziennym.
    3) Nie myślisz o tym, bo masz w ojczystym języku wszystko podstawione pod nos.
    4) Tak się składa, że mieszkam od ponad roku, a spotykam się od 3 lat z osobą która tłumaczem jest. Która ukończyła w tym kierunku studia. Od tego czasu inaczej postrzegam pracę tłumaczy. Do tej pory wydawało mi się, że to nudni ludzie którzy siedzą tylko na dokumentami. Teraz wiem, że tłumaczyć można wszystko, wszędzie i może to sprawiać niemałą radość:) Zwłaszcza gdy robisz to pro bono, a satysfakcje daje Ci uśmiech innych.
    5) Słownik, rozmowa i zadawanie pytań, to klucz do sukcesu.
    6) Z różnicami kulturowymi. To co bawi "Nyggas'a", zażenuje "Janusza i Grażynę"
    7) Niejednokrotnie:) Czy to literówkę, czy inna interpretacja tłumaczenia w filmie.
    8) Wierzbięta, Skibniewska, Pintara(a bo tłumaczył książkę którą własnie czytam :D)
    9) Władca Pierścieni. Zdecydowanie. Lubię tłumaczenia nazw własnych i tytułów filmów. "Wirujący Seks" np... :D
     
Wczytywanie...